Pani Ekscelencja




Fenty x Puma by Rihanna Fall 2016

Dodano: 08/09/2016 11:32

Już jutro do sprzedaży w Polsce trafia kolekcja Fenty x Puma by Rihanna. Wybrane modele można dostać w Chmielna20LAB, na razie są to oversizowe t-shirty, bluza (biała i czarna), crop topy z przedłużonymi rękawami, spodnie z poniższych fot i sporo modeli butów. Z tego co wiem, będzie też drugi drop :)

A tymczasem zobaczcie moją propozycję z rzeczami z kolekcji Rihanny :)

Dzięki Puma Polska i Chmielna20LAB!

Czytaj całość

Big Easy

Dodano: 13/08/2016 18:36

Koniec dresów, które kojarzą się z weekendem w łóżku, lub kacem. W kolekcji Chloe, Gucci, Vetements, czy Burberry, znaleźć można mocny powrót lat 90 i różne wersje tych znienawidzonych części garderoby. W jesiennej kolekcji H&M Trend także ich nie zabrakło (za to też uwielbiam tę linię, bo szybko daje ekonomiczną odpowiedź na topowe w danym sezonie elementy za krocie). Bordowo-pudrowe dresy zestawiłam z bejsbolówką Gucci, futrzanymi klapkami z Zary i czarnym body, także z H&M Trend. Mam nadzieję, że Wam się spodoba to połączenie :)!

Czytaj całość

H&M For Every Victory

Dodano: 21/07/2016 12:16

Cześć! Mam dziś dla Was typowo sportowy post. Marka H&M zaprosiła mnie do współpracy przy projekcie For Every Victory- jest to ekskluzywna linia sportowa, stworzona dla wszystkich asów, którzy mimo przeciwności losu znajdują w sobie odwagę i motywację do osiągania sportowych sukcesów. Sama jeszcze 3 lata temu wstydziłam się chodzić na siłownię (ważyłam 15 kg więcej i krępowałam się trenować przy ludziach), ale miałam na tyle samozaparcia, że ćwiczyłam ostro w domu przed komputerem. Nie ma wymówek, wystarczą chęci i determinacja. Zerknijcie na foty, może coś Wam wpadnie w oko i przysłuży się jeszcze lepszej formie :)

Kolekcja dostępna jest od dziś we wszystkich sklepach H&M, w których znajduje się dział sport.

Czytaj całość

Minimal make-up z Artdeco

Dodano: 30/05/2016 18:49

Każda dziewczyna chciałaby wyglądać ładnie i patrzeć w lustro z uśmiechem. Nie zawsze chodzi jedynie o pewność siebie i poczucie własnej wartości, ale też o tendencję do przesady w makijażu dziennym i używania zbyt dużej ilości kosmetyków kolorowych. Kampania Artdeco trochę namieszała w moim codziennym makijażu.

Bardzo długo byłam święcie przekonana, że w moim przypadku nie ma górnej granicy przesadnej ilości nakładanych produktów i podkreślania zbyt wielu punktów na twarzy na raz. Jeśli zerkniecie na moje starsze zdjęcia, od razu w oczy rzuca się mocna, gruba kreska na oku, brwi odrysowane perfekcyjnie, z iście malarskim kunsztem, policzki uderzające wyrazistym różem, a do tego usta w niemal fluorescencyjnym kolorze. Byłam przyzwyczajona do wykonywania jednego makijażu, w taki sposób, że skupiałam się nadmiernie jednocześnie na oczach, brwiach, policzkach i ustach. 

Zawsze uważałam, że nie wyglądam ładnie w wersji naturalnej, że to nie jest uroda, że tę urodę dopiero muszę sobie narysować. Pewnie czułam się jedynie w perfekcyjnym makijażu dziennym, który w pewnym momencie wcale nie różnił się od tego wieczorowego. Bardzo dużo uwagi i czasu poświęcałam na codzienne czynności przed lustrem, wstawałam sporo przed czasem, żeby tylko zdążyć zrobić idealny make up, bo przecież nawet nie wyobrażałam sobie wyjścia z domu z samym podkładem na twarzy. 

Nastąpił jednak jakiś magiczny, przełomowy moment. Zaczęło się od odejścia od kolorowych szminek i przejścia do delikatniejszych kolorów, odkrycia lżejszego różu, aż wreszcie sporadycznego używania eyelinera. Teraz wiem, że po prostu ktoś musiał mi pokazać, że można wykonać taki makijaż, który podkreśli naturalność i ograniczy się do minimalnej ilości kosmetyków.

Poniżej znajdziecie zdjęcia, które zostały wykonane dla Artdeco. Chyba to był właśnie bodziec do zrozumienia, że jednak wcale nie wyglądam źle w wersji nude. Wręcz przeciwnie, czułam się super, co zresztą widać po uśmiechniętych oczach. Złapałam się też na tym, że już nie mam problemu, żeby wyjść z domu jedynie z podkładem, pudrem, delikatnym różem i lekko podkreślonymi brwiami. 

Dużą rolę odgrywa u mnie zawsze podkład, mam nierówny koloryt, tłustą cerę, którą trzeba matem trzymać w ryzach i tendencję do zaróżowień. Na szczęście ostatnio odrobinę lepiej u mnie z innymi mankamentami, ale jednak wciąż niełatwo znaleźć podkład, który jednocześnie kryje i nadaje się nawet na upalne dni. Sedno w tym, żeby kryć to co niepożądane, a jednocześnie wyglądać lekko i zdrowo. Jak ciężkie, mocno korygujące podkłady super sprawdzają się u mnie jesienią, zimą i wiosną, tak latem, kiedy kondycja skóry lekko się poprawia, dobrze jest postawić na lżejszą konsystencję.

Do mojego minimala wykorzystuję teraz Artdeco Nude Foundation. Odcień dobrałam tak idealnie (5 dostępnych), że chyba nareszcie nie muszę mocno blendować linii, w której kończę nakładanie podkładu. Podkład nakładam klasycznie gąbeczką, na całą buzię równomierna warstwa i dokładam, tam, gdzie akurat skóra płata figle. Odpada też problem ścierania się podkładu z nosa i gromadzenia się w zagłębieniach skóry. W połączeniu z pudrem, to całkiem fajne rozwiązanie na cieplejsze dni. Podkład znajdziecie w perfumerii Douglas.pl. Możecie także same zostać Ambasadorkami ARTDECO! W ramach kampanii ARTDECO Minimal Make-up macie szansę przetestować kosmetyk i sprawdzić czy nie ściemniam :) Wejdźcie na www.artdecopolska.pl i szybko się zarejestrujcie – liczba miejsc ograniczona!

To, ile czasu poświęcamy na makijaż i w jakim czujemy się dobrze, zależy przede wszystkim od zaakceptowania natury i jej podkreślania, a nie przerysowywania. Naprawdę, polecam czasem odpuścić i uśmiechnąć się do lustra jedynie z podkładem, błyszczykiem, lekkim różem i delikatnie podkreślonymi brwiami.

Czytaj całość

Camo look

Dodano: 18/05/2016 18:33

Hej, hej! Jak zwykle prosty zestaw na co dzień, z moimi ulubionymi trampkami (już są w opłakanym stanie, a to rzadko się zdarza, że tak lubię dane buty i długo noszę, aż je zniszczę), kurtką odkrytą w butiku Si-Mi i torebką Saint Laurent, która na pozór powinna wyglądać z szafy jedynie wieczorem, a super komponuje się z takim użytecznym zestawem na miasto. Nierozłączny atrybut, czapka New Era i zegarek Daniel Wellington (na hasło paniekscelencja macie kod zniżkowy 15% do 15.06, śmiało korzystajcie:D).

Czytaj całość

Social media

BIO

11721174_10206022518495465_676712470_n

Facebook

Instagram

Snapchat

Youtube

Newsletter

Archiwum



Reklama